Notburga

święta Notburga z Tyrolu, święta Notburga z Eben
germ. not „niebezpieczeństwo, bieda”+ burg „ochrona, schronienie”: „ta, która chroni przed niebezpieczeństwem”

Urodziła się około 1265 roku we wsi Rottenberg w Tyrolu. Była służącą w domu hrabiego i dopóki żyła hrabina, nie było jej źle, w pewnym momencie zyskała nawet pozycję głównej nadzorczyni służby domowej. Z pewnością także ta pozycja pomagała jej efektywnie pomagać potrzebującym: Notburga zawsze znalazła dla nich coś do jedzenia, choćby ujmując ze swoich własnych porcji. Zwracała także uwagę pobożnością i skromnością stroju i całokształtu wyglądu. I raczej ją chyba podziwiano.
Problemy zaczęły się po śmierci hrabiny: nową panią domu została jej synowa Otylia, kobieta skąpa i nieużyta, i chyba zwyczajnie Notburgi nie lubiąca. Zaczęło się wyśmiewanie(udzielające się także w naturalny sposób służącym, wśród których pracowała), ograniczanie możliwości pomocy ubogim, sprzeczki, pomówienia. Notburga chyba zwyczajnie nie wytrzymała i uciekła, a może to państwo wyrzucili ją z zamku? Źródła różnie mówią. W każdym razie Notburga ląduje w chłopskim domu w Eben, gdzie także pełni pracę służącej. Bez wątpienia jest to praca cięższa niż na zamku... a mimo to Notburga znajduje czas i na modlitwę, i na solidne pełnienie obowiązków, i bardzo pilnuje, aby jedno nie zabierało miejsca drugiemu. Do dziś zachował się opis legendy, jak to Notburga na polecenie wyjścia w pole do żniw w czasie przeznaczonym na modlitwę rzuciła sierp w powietrze – a on zamiast grzecznie spaść na ziemię, zawisł sobie nad głowami zdumionych ludzi.
Notburga w jakiś sposób wróciła potem na zamek w Rottenberg. Niektóre źródła mówią po prostu o śmierci pani Otylii, inne twierdzą, że sam hrabia odszukał swą dawną służącą i uprosił, by pojechała z nim do domu, a Notburga zdążyła jeszcze Otylię, nim ta umarła, nawrócić. W każdym razie Notburga umiera w Rotternberg w 1313 roku, mając jakieś pięćdziesiąt lat. Jej kult zaczął się niemal od razu po śmierci, a kanonizował ją Pius IX w 1862 roku. Notburga jest patronką służących i rolników.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz