Katarzyna

święta Katarzyna Aleksandryjska
od gr. katharós – „czysty, bez skazy”, w łac. Catharina

Kolejna święta, której istnienie jest potwierdzone (między innymi relacjami niemal jej współczesnego, bo także żyjącego w IV wieku świętego Rufina). Cała reszta to legenda. Katarzyna miała się urodzić pod koniec III wieku w Aleksandrii w Egipcie, pochodziła z zamożnej rodziny i odebrała dość dobre – jak na dziewczynę i na tamte czasy – wykształcenie. Jak wszystkie dziewczyny ze starochrześcijańskich legend także i Kasia miała być piękna, jak większość z nich także i Kasia ślubowała czystość. Przy okazji odmowy złożenia ofiary bogom pogańskim, kiedy Katarzyna ujawniła się jako chrześcijanka, doszło do konfrontacji jej poglądów z pięćdziesięcioma pogańskimi filozofami. Katarzyna przegadała ich wszystkich, wielu na chrześcijaństwo nawracając. Miała wtedy podobno 18 lat i iście kobiecy dar wymowy...
Skazano ją na śmierć. Jeszcze w więzieniu nawraca samą cesarzową i oddział wojska. Głodzona, bita, torturowana, ostatecznie poniosła śmierć przez ścięcie. Legenda dodaje, że kiedy podczas tortur przymierzano się do łamania jej kołem, maszyneria sama rozpadła się na kawałki w rękach nic nie rozumiejącego kata.
Katarzyna jest patronką zakonu katarzynek, Nowego Targu, uniwersytetów, studentów i uczonych (mądrala...), mówców, adwokatów i notariuszy (gaduła...) ,bibliotekarzy, literatów, drukarzy, zecerów, filozofów chrześcijańskich, a ponadto kołodziejów, dziewcząt i (nie wiem dlaczego) mężatek, młynarzy, modystek, piekarzy, prządek, szwaczek, woźniców i kolejarzy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz